Polacy są mistrzami świata w zakupach

Rodacy! Sukces! W końcu jesteśmy w czymś naprawdę dobrzy. Nie chodzi o piłkę nożną, wykorzystywanie unijnych dotacji czy produkcję wieprzowej kiełbasy. Jesteśmy natomiast bardzo uważnymi … klientami, a nasze zakupowe IQ należy do najwyższych w Europie.Zdziwieni? Okazuje się, że my, Polacy prowadzimy naprawdę dobrą politykę zakupową. Dwadzieścia lat po transformacji ustrojowej umiemy bardzo dobrze wykorzystać to, co daje nam wolny rynek. Wielu z Nas, chociaż może nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, jest ucieleśnieniem idei smart shoppingu. Na czym ona polega? To po prostu umiejętność mądrego wydawania pieniędzy – szukania dobrych cen, zwracania uwagi na proporcję między kosztem, a jakością zakupu, a także unikania impulsów jakie często popychają do niepodpowiedzianych decyzji. Jesteśmy także mniej rozrzutni niż Niemcy czy Włosi, którzy dużo łatwiej poddają się szybkim i niezaplanowanym zakupom. Oznacza to, że w porównaniu z innymi narodami Europy mamy naprawdę wysokie IQ zakupowe .

Pentor Research International w swoim raporcie zauważa bardzo ciekawą rzecz. To ludzie bogatsi lepiej radzą sobie w dżungli hipermarketowych promocji i to właśnie oni potrafią lepiej i taniej prowadzić zakupy niż osoby o mniejszych dochodach. Skąd ta sytuacja? Lepiej wykształceni i lepiej zarabiający konsumenci często kupują produkty nieco droższe, ale lepszej jakości co wychodzi na ich korzyść. Często nie mają też czasu na zakupy – bywają w sklepach dużo rzadziej i chociaż jednorazowo są w stanie wydać całkiem sporo, to ich zakupy są dużo bardziej przemyślane i mniej impulsywne. Dodatkowo, każdy wyjazd do hipermarketu jest poprzedzony sporządzeniem dokładnej listy zakupów – a to pozwala trzymać się planu i zabierać ze sklepu tylko najważniejsze rzeczy.

smart-shopping

Ci biedniejsi i mniej wykształceni często ulegają różnego rodzaju promocjom, a te nie zawsze oznaczają dobrą jakość. Zdarza się, że podróżują z jednego końca miasta do drugiego po jeden czy dwa produkty, bo te są dużo tańsze niż w miejscu gdzie zwyczajową się zaopatrują. W praktyce marnują czas i pieniądze na dojazdy, oszczędzając niewiele.

Jednak jak zauważają socjologowie Polacy bardzo szybką uczą się zasad dobrego gospodarowania środkami na zakupy. Wymusza to na nich zła sytuacja gospodarcza i ciągle rosnące ceny. Niektórzy po prostu muszą prowadzić racjonalną politykę zakupową jeśli chcą przeżyć.

Źródło: O2

Foto: jazza

Tagged under: